Czym właściwie jest szczęście? Niby proste pytanie, ale odpowiedź… wcale nie jest taka oczywista.
Czy wszystkie filary dostają tyle uwagi, ile potrzebują?
- Dla osoby chorej – szczęście to zdrowie.
- Dla tej w trudnej sytuacji finansowej – pieniądze.
- Dla samotnej – miłość i bliskość.
A może… szczęście to po prostu równowaga? Umiejętność utrzymania balansu między różnymi obszarami naszego życia.
Chcę też podkreślić, że szczęście nie jest permanentnym stanem. W czwartym numerze miesięcznika Psychologia z 2023 roku znalazłam fragment, który idealnie oddaje to, co myślę:
„Szczęście nie jest stanem ciągłej euforii. Szczęśliwi ludzie nadal odczuwają całą gamę emocji – złość, lęk, smutek, wstyd, osamotnienie. Ale nawet w ich obliczu nie opuszcza ich wiara, że poradzą sobie ze wszystkimi życiowymi trudnościami.”
Ja wierzę, że szczęście w pewnym stopniu możemy sobie wypracować i monitorować. Są tacy, którzy robią wykresy. Inni korzystają z heksagonu szczęścia. Ja stworzyłam własną wersję – oktagon szczęścia. I muszę przyznać, że bardzo mi pomógł uporządkować życie.
🔸 Czym jest oktagon szczęścia?
To narzędzie – nie teoria naukowa. Pokazuje, że nasze poczucie spełnienia zależy od kilku obszarów życia – i dopiero gdy są w miarę zbalansowane, czujemy się naprawdę dobrze.
Nie ma jednej, oficjalnej wersji tego modelu. Jedną z popularniejszych interpretacji heksagonu szczęścia stworzył Michał Pasterski z bloga Rozwojowiec. Według niego szczęście składa się z sześciu filarów:
- Zdrowie
- Relacje
- Kariera i rozwój osobisty
- Finanse
- Duchowość lub poczucie sensu
- Zabawa i odpoczynek
Każdy z tych filarów wpływa na pozostałe. Jeśli zadbasz o zdrowie – masz więcej energii do pracy. Jeśli rozwijasz karierę – poprawia się sytuacja finansowa. Mając środki – łatwiej zadbać o relacje, spokój i odpoczynek. Wszystko jest ze sobą powiązane.
Ale uwaga – łatwo przesadzić w jednym obszarze. Na przykład, gdy zbyt skupisz się na pracy, możesz wpaść w pułapkę pracoholizmu, zaniedbując inne filary, jak relacje czy odpoczynek.
Jak tego uniknąć? Regularnie rób krok wstecz i spojrzyj na swoje życie z perspektywy:
- Czy wszystkie filary dostają tyle uwagi, ile potrzebują?
- Czy może poświęcam za dużo czasu jednej rzeczy, zaniedbując pozostałe?
Dobrym rozwiązaniem są regularne przeglądy – co kilka tygodni lub miesięcy zatrzymaj się i oceniaj, jak wyglądają poszczególne obszary Twojego życia. Możesz zadać sobie pytanie:
„Co w tej chwili wymaga mojej uwagi, a co mogę odpuścić?”
Pamiętaj, że równowaga nie oznacza idealnego rozdzielenia czasu na każdy filar – chodzi o to, by żaden z nich nie był zaniedbany, a życie było bardziej harmonijne.
🔸 Mój oktagon szczęścia
Ja rozbudowałam heksagon i powstał oktagon – jest bliższy mojemu podejściu. Moje osiem filarów to:
- Ciało – zdrowie fizyczne i aktywność
- Umysł – zdrowie psychiczne i samopoczucie
- Relacje – kontakty z ludźmi
- Kariera
- Rozwój osobisty
- Czas wolny – pasje, odpoczynek, podróże
- Finanse
- Wewnętrzny spokój – duchowość
Nie wszystkie są u mnie idealnie rozwinięte – i to OK. Ważne, żeby ich nie zaniedbywać. Jeśli skupisz się tylko na jednym – np. pracy – inne zaczynają kuleć.
U mnie wszystko zaczęło się od filaru Kariera – to był mój pierwszy krok. Dzięki temu łatwiej było zadbać o finanse, a później o pozostałe filary. Ale nie chcę Ci mówić, od czego zacząć – zależy to od Twojej sytuacji.
🔸 Ćwiczenie: stwórz własny oktagon
Na dole tego wpisu znajdziesz link do pustego szablonu heksagonu i oktagonu. Możesz go:
- wydrukować,
- albo narysować w zeszycie.
Dodaj własne filary, jeśli chcesz, i oceniaj
Jeśli nie masz pojęcia jak zacząć, podpowiem mój sposób: każdy z filarów oceniam w pięciu podkategoriach. Na przykład, filar „Relacje”:
- Rodzina
- Partner
- Znajomi
- Przyjaciele
- Inni
Każdej podkategorii przydziel od 0 do 2 punktów:
- 0 – nie mam relacji
- 1 – coś jest, ale wymaga pracy
- 2 – jest naprawdę dobrze
Przykład:
- Rodzice (bardzo dobry kontakt) – 2 pkt.
- Partner (kilka spraw do przepracowania) – 1 pkt.
- Przyjaciółka (niestety ostatnio rzadko się widzimy) – 1 pkt.
- Znajomi (kontakt głównie telefoniczny) – 1 pkt.
- Inni (wszystko OK) – 2 pkt.
Suma: 7/10.
Potem zaznaczasz to na grafice i widzisz swoje życie „z lotu ptaka”. Na początku możesz czuć się zagubiona – ja też tak miałam. Ale z czasem dostrzegasz, które filary Cię wspierają, a które ciągną w dół.
🔸 Małe kroki, wielka różnica
Nie chodzi o to, żeby wszystko było idealne – chodzi o wystarczająco dobrze. Zadawaj sobie pytanie:
„Który filar domaga się mojej uwagi właśnie TERAZ?”
Czasem to będzie zdrowie, czasem relacje, czasem rozwój osobisty. Zacznij tam, gdzie coś Cię uwiera. Ale pamiętaj też o filarach stabilnych – łatwo je zaniedbać, gdy skupiamy się tylko na problemach.
🔸 SOS dla filarów
Jeśli któryś filar kuleje, możesz stworzyć mały rytuał regeneracyjny, oto moje sposoby na szybką reanimację:
- Relacje → 15-minutowa rozmowa z kimś, kto Cię rozumie
- Zdrowie → 10 minut rozciągania przy ulubionej muzyce
- Duchowość → spacer w lesie
- Kariera → zrobienie jednej rzeczy z listy „do zrobienia”
- Rozwój osobisty → 10 minut podcastu (np. Dominika Juszczyka lub „Pogadajmy o życiu” Justyny Mazur-Kudelskiej)
Usłyszałam kiedyś coś co idealnie się pasuje do tej sytuacji:
„Uważaj, żeby nie hodować kaktusa w miejscu, gdzie mógłby wyrosnąć ogród.”
Czasem jesteśmy przyzwyczajeni do niedoboru w którymś filarze – i nie zauważamy, że wcale nie musi tak być. Może warto przestać podlewać to, co tylko kłuje, a zacząć pielęgnować to, co daje kwiaty? Zamiast starać się o atencję ze strony znajomych, którzy w ogóle Cię nie zauważają warto poszukać tych relacji w innym miejscu. Iść na jakieś koło dyskusyjne? Albo na maraton? Poznać tam ludzi, a przy okazji popracować nad filarem zdrowia?
Niektóre filary rosną wolno, ale dają trwałe fundamenty. Wewnętrzny spokój i zdrowie psychiczne nie mają „efektu wow”, ale bez nich wszystko się chwieje. Bez spokoju wewnątrz trudno skupić się na pracy, jak jesteśmy nerwowi bliscy też to odczuwają… wszystko jest ze sobą połączone.
🔸 Twój wykres szczęścia
Twój wykres nie musi być idealny. Wystarczy, że będzie Twój. Traktuj go jako kierunkowskaz. Stwórz własny – nawet w zeszycie lub na kartce. Przypisz filary, rozpisz podkategorie, oceń i zaznacz.
Podziel się w komentarzu:
- Nad czym zaczniesz pracować?
- Co już masz dopracowane?
To może być Twój pierwszy krok do świadomego życia – takiego, w którym to Ty decydujesz, na czym Ci zależy.
LINKI:
Pobierz szablon Heksagonu Szczęścia
Pobierz szablon Oktagonu Szczęścia
