Zanim zaczniemy, chcę szczerze powiedzieć, że to nie będzie idealne. Nie będzie podręcznikowe. Ale będzie prawdziwe. Bo taka właśnie jest idea Projektu JA.
Stworzyłam ten cykl, bo… sama tego potrzebowałam.
Potrzebowałam zatrzymać się, przyjrzeć się sobie i odpowiedzieć na kilka ważnych pytań: Kim jestem? Czego chcę? Dlaczego ciągle coś odkładam? Czemu jestem taka zmęczona, skoro teoretycznie „wszystko jest ok”? I odkryłam, że wiele kobiet czuje podobnie.
Projekt JA to nie będzie coaching ani wykład. To będzie droga – do siebie, ze sobą, w swoim tempie. Szukałam książek, podcastów i rozmów, które pomogły mi choć trochę uporządkować chaos w głowie. Chcę się tym wszystkim teraz podzielić. Chcę podkreślić, że nie jestem psycholożką, ani coachem, nie jestem też ekspertką. Ale jestem kobietą, która przez lata zbierała wiedzę i doświadczenia. Wiele razy upadałam, wątpiłam w siebie, potrzebowałam wsparcia, płakałam, walczyłam ze swoimi przekonaniami i słabościami. Ten projekt to próba posprzątania w sobie – w swojej głowie, ale i w sercu. I zbudowania życia na własnych zasadach – nie na cudzych oczekiwaniach. To nie kurs. To nie program 30 dni do lepszego życia. Projekt JA to przestrzeń, gdzie możesz się zatrzymać i zapytać: kim jestem, czego chcę i co mi służy? Nie musisz się zmieniać – ale możesz się odnaleźć.
W każdym odcinku poruszę jeden ważny temat, np:
– Jak przestać odkładać swoje potrzeby?
– Jak odzyskać kontrolę nad czasem?
– Jak radzić sobie z krytykiem w głowie?
– Jak się nie spalać, nie porównywać, jak stawiać granice?
Nie będzie tu gotowych rozwiązań dla wszystkich – ale będą pytania, przykłady z życia, a czasem ćwiczenia, które pomogą Ci znaleźć własne odpowiedzi.
Wiem, że wiele z tych treści już istnieje w wirtualnym świecie. Zdaję sobie sprawę, że nie odkryłam Ameryki. Projekt JA to moja próba poukładania tego co znalazłam na nowo — z perspektywy zwykłej dziewczyny, która się potyka, uczy i szuka swojej drogi. Dla siebie. I dla Ciebie.
To projekt dla wszystkich, ale szczególnie kieruję go do kobiet, które:
– chcą więcej czuć, a mniej udawać,
– chcą coś zmienić, ale nie wiedzą, od czego zacząć,
– chcą wrócić do siebie
– bez spiny, bez oceny, bez presji.
Jeśli masz ochotę i czujesz, że to coś dla Ciebie – rozgość się. I pamiętaj – Twój „Projekt JA” nie musi wyglądać jak mój. Ważne, żeby był Twój.
Do zobaczenia 💛
